Między jazdą po pijaku a zakazem ruchu. Konieczna rozsądna strategia przetrwania!

Posted on Sty 10 2021 - 12:03am by admin

Bezwzględnie – otworzyć gospodarkę przy jednoczesnym bardzo twardym przestrzeganiu zasad ddm. A więc – tam, gdzie się da, praca zdalna. Specjalne zasady dezynfekcji w zakładach pracy. Promowanie jak najlepszej jakości masek (maska masce nie równa). Promocja higieny i zachowań bezpiecznych. I nie ma sensu mówić, że „przecież są szczepienia, więc niebawem będzie lepiej”. Czas epidemii, masakrujący nasze życie społeczne trwa już od 10 miesięcy. I, choć szczepienia są już prowadzone, potrwa jeszcze czas jakiś. I czas ten trzeba jakoś przetrwać.

fot. Freeimages.com

 

Nie jest prawdą twierdzenie, że w walce z wirusem nie można było działać inaczej. Można było i to na wielu polach. Problem polega na dominacji skrajnych pomysłów i rozwiązań. Bo patrząc na dyskusje o COVID-19 odnieść można wrażenie, że mamy autostradę, na której ludzie giną. A ludzie się podzielili na tych, co chcą zlikwidować ruch uliczny w ogóle i na tych, którzy negują prawdę o wypadkach i na pokaz chcą jeszcze jeździć pod prąd, najlepiej po wlaniu w siebie pół litra czystej. Tak samo jest z COVID-19. Fakty są takie – choroba jest. Zabija. Daje (znacznie częściej niż zabija) potworne powikłania. Można się nią łatwo zarazić. Ale faktem jest też, że lockdown jest zabójczy nie dla mitycznej gospodarki, ale dla całych branż, konkretnych ludzi. Może prowadzić do wielu tragedii. A w wymiarze  medycznym również wielu pacjentów przez utrudniony dostęp do usług ochrony zdrowia nie leczy się, co zwiększa śmiertelność na inne choroby. Co należy zrobić? Bezwzględnie – otworzyć gospodarkę przy jednoczesnym bardzo twardym przestrzeganiu zasad ddm. A więc – tam, gdzie się da, praca zdalna. Specjalne zasady dezynfekcji w zakładach pracy. Promowanie jak najlepszej jakości masek (maska masce nie równa). Promocja higieny i zachowań bezpiecznych. I nie ma sensu mówić, że „przecież są szczepienia, więc niebawem będzie lepiej”. Czas epidemii, masakrujący nasze życie społeczne trwa już od 10 miesięcy. I, choć szczepienia są już prowadzone, potrwa jeszcze czas jakiś. I czas ten trzeba jakoś przetrwać.

Andrzej Zarębski

Leave A Response