Lubański winny stylowi kadry Brzęczka? Po Radzie Warszawy

Posted on Gru 4 2020 - 12:04am by admin

Łączenie z kontrowersyjnym głosowaniem radnych, którzy nie są już radnymi, to trochę tak, jakby łączyć Romana Giertycha z polityką PiS, lub twierdzić, że Włodzimierz Lubański odpowiada za styl gry reprezentacji prowadzonej przez Jerzego Brzęczka. Absurd.

Rada Warszawy fot. UM Warszawa, zdj. ilustr.

 Debata o przeniesienie rozdziału unijnych środków dla Warszawy z poziomu samorządowego na krajowy budzi kontrowersje, a podczas Rady Warszawy doszło do ostrej dyskusji. Spór, jak spór. Obie strony mają swoje argumenty. Osobiście w tej akurat sprawie bliżej mi do radnych KO, nie uważam, by odbieranie kasy Warszawie było dobrym pomysłem. Ale… we wszystkim, także krytyce, należy po pierwsze zachować choć cień klasy, to po pierwsze. Po drugie, co jest znacznie ważniejsze, jeżeli kogoś chcemy skrytykować, mamy do tego prawo. Możemy to zrobić nawet ostro. Ale pod jednym warunkiem – krytyka MUSI odpowiadać PRAWDZIE. Tymczasem w medialnych dyskusjach wśród radnych, którzy mieli głosować za odebraniem Warszawie środków, podano nazwisko radnego, który w głosowaniu nie uczestniczył. Co więcej – od dawna nie jest już radnym Warszawy! A mimo to uznany został za uczestnika kontrowersyjnego głosowania. To trochę tak, jakby dziś o głosowania PiS w Sejmie oskarżać Romana Giertycha, który ani z PiS nie ma nic wspólnego, ani w Sejmie nie zasiada. Ale przecież zasiadał w nim kiedyś. Albo, gdyby za słabą grę podopiecznych Jerzego Brzęczka krytykować Włodzimierza Lubańskiego. Bo w kadrze grał wiele lat temu. Tu pewnie zadziałał prosty mechanizm. Ktoś nie sprawdził newsa, puścił go „w obieg”. A internauci podchwycili i sprawa zaczęła żyć własnym życiem. Takie rzeczy są jednak groźne, bo masakrują nasze życie społeczne, polityczne, wzajemne zaufanie. A sprawa jest to tyle kuriozalna, że jeśli ktoś chce dowalić uczestnikom głosowania, może ich spokojnie znaleźć. Jest ich wielu. Naprawdę nie trzeba używać nazwiska kogoś, kto w głosowaniu nie uczestniczył.

Andrzej Maksymowicz

Leave A Response